RECENZJA

Extravaganza o miłości

12719239_1119338454742825_6589526087865935554_o

„Nawet zabawny ten twój kabaret” – powiedziałem po premierze „Extravaganzy o miłości” do Joanny Drozdy. Ta natychmiast padła przede mną na kolana (dosłownie), uczepiając się moich spodni, które z racji luźnej gumki zjechały, ukazując wszystkim zgromadzonym na popremierowym bankiecie w Teatrze Polskim w Poznaniu moje seksowne bokserki w różowe koziołki. „Błagam cię, tylko nie napisz, że to jest kabaret!” – krzyczała w uniesieniu reżyserka. Musiałem się na to zgodzić, by móc naciągnąć spodnie.

Choć być może niepotrzebnie, bo w końcu „Extravaganza” to erotyczne rozpasanie bez granic. Spektakl grany jest w podziemiach Polskiego po godz. 22 (gdy porządni poznaniacy już śpią), na niedużej scence, przy stolikach (zamiast tradycyjnej widowni) i dobrze zaopatrzonym barze. Czego więcej chcieć? Tylko rozkosznych uniesień. I to dostajemy – lekki, dowcipny, pikantny i wyuzdany show, w którym znakomicie odnaleźli się zarówno aktorzy Teatru Polskiego, jak i ci, którzy wystąpili gościnnie. Na czele z Elżbietą Węgrzyn, aktorką petardą najlepszej w kraju lalkowej sceny, czyli poznańskiego Teatru Animacji.

W spektaklu obśmiewane jest wszystko i wszyscy, od lokalnego podwórka zaczynając (pieśń o tragicznej miłości osiołków z poznańskiego zoo czy zakupach w Starym Browarze), przez pedofilskie afery w Kościele katolickim (pieśń o pierwszym razie), politykę krajową (tango Barbary Nowackiej z Adrianem Zandbergiem) oraz międzynarodową (duet Beaty Szydło z Angelą Merkel), na zabawach erotycznych kończąc (brawurowa instrukcja pieszczot oralnych). Krótko mówiąc, mamy wszystko, co kwalifikuje spektakl do oprotestowania przez Krucjatę Różańcową i parlamentarny zespół „Stop ideologii gender!”.

Jeśli ja miałbym coś oprotestować, a raczej wytknąć temu dziełu, byłyby to nierówny poziom dowcipu, niepozszywanie ze sobą poszczególnych numerów (każdy jest oddzielny) i cenę, którą, by zobaczyć „Extravaganzę”, trzeba zapłacić. Stówa za bilet to dla wielu ludzi zbyt duży wydatek, nawet za podziwianie jędrnych pośladków Piotra Kaźmierczaka.

____

Joanna Drozda, Jędrzej Burszta, Wojciech Kaniewski „Extravaganza o miłości”
reż. Joanna Drozda, Teatr Polski w Poznaniu


extravaganza-o-milosci-joanna-drozda-teatr-polski-poznan-2016-02-12-530x745

_____

© Mike Urbaniak/”Wysokie Obcasy”/Fot. Wojciech Kaniewski

Advertisements
Zwykły wpis

One thought on “Extravaganza o miłości

  1. Pingback: Chór na barykady! | PAN OD KULTURY

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s